Archive for the ‘Words’ Category

Słowa, myśli, słowa…   10 Komentarzy

Robić ludziom zdjęcia to gwałcić ich – oglądać takimi, jakimi nigdy sami siebie nie widują, zyskać o nich wiedzę, jakiej sami nigdy nie będą mieli, i w ten sposób uczynić z nich przedmioty, którymi można symbolicznie zawładnąć.

Susan Sontag – "O fotografii"

Posted 26 marca 2021 by andipab in Words

Tagged with

Słowa, myśli, słowa…   Leave a comment

Wszystkie fotografie mówią : "Memento mori ". Robiąc zdjęcie, stykamy się ze śmiertelnością, kruchością, przemijalnością innej osoby lub rzeczy. Właśnie dlatego, że wybieramy jakąś chwilę, wykrawamy ją i zamrażamy, wszystkie zdjęcia stanowią świadectwo nieubłagalnego przemijania.

Susan Sontag – "O fotografii"

Posted 18 marca 2021 by andipab in Words

Tagged with

"Zmierzch"   Leave a comment

Zmierzch z nocnym mrokiem zaplatają matę,

matę szeroką, półciemną, półjasną,

na czarne pasmo kładą srebrne pasmo,

na pasmo miękkie dwa pasma włochate…

Tkają w nią róże białe, jakieś iskry,

ram pozłacanych mrący uśmiech ryży,

uparte światło kryształowej miski

i niebieskawy blask okiennych krzyży…

Przez próg do parku idą i wciąż plotą,

i dalej wiążą włochate przędziwa –

nietoperz, księżyc goniący z tęsknotą,

skrzydłem zamiata i splot im przerywa…

                                             Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Posted 7 marca 2021 by andipab in Words

Tagged with

Zatańczyć z wiatrem   Leave a comment

 OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Po męczącej porze letniej przyszła dłuższa niż zwykle jesień.

Chociaż trwała dłużej nie skąpała w morzu barw mego serca,

nie zapełniła umysłu kolorowymi wspomnieniami rozgrzewającymi w zimowe wieczory.

Zima choć łagodniejsza stłamsiła ciało, zabiła pozytywne myśli, pozostawia zwątpienie…

Czy uda się pokonać przeciwności losu, czy zbliżającą się wiosną starczy sił na odrodzenie ?

A może przyjdzie mi zatańczyć z wiatrem i odfrunąć gdzieś w nieznane ?

Posted 6 marca 2021 by andipab in moment of reflection, Scenery, Words

Tagged with

xxx   Leave a comment

Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.

Antoine de Saint-Exupéry, “Mały Książę

Posted 3 marca 2021 by andipab in moment of reflection, Words

Tagged with

PEWNOŚĆ   Leave a comment

Tekst piosenki  z repertuaru Marka Grechuty

Był już taki egzamin z historii, kiedy naraz wszyscy uczniowie oblali i został po nich uroczysty cmentarz
Nie ma pewności, że to był egzamin
Nie ma pewności, że wszyscy oblali
Jest pewność, że został po nich uroczysty cmentarz

Była już taka miłość, ale nie ma pewności, że to była nasza
Byli już tacy ludzie, ale nie ma pewności, że to byliśmy my
Ale nie ma pewności, że to byliśmy my
Ale nie ma pewności, że to byliśmy my

Był już taki język, ale nie ma pewności, że nim mówiliśmy
Były już takie latające pteranodony
Ale nie ma pewności, że to za naszych czasów
Ale nie ma pewności, że to za naszych czasów

Było już takie milczenie, ale nie ma pewności, że to pomiędzy nami
Był już koniec świata, ale nie ma pewności, że to naszego świata
Ale nie ma pewności, że to naszego świata
Ale nie ma pewności, że to naszego świata

Była już taka miłość, ale nie ma pewności, że to była nasza
Byli już tacy ludzie, ale nie ma pewności, że to byliśmy my
Ale nie ma pewności, że to byliśmy my
Ale nie ma pewności, że to byliśmy my

                                                                Ewa Lipska

Posted 28 lutego 2021 by andipab in Words

Tagged with

Samotne drzewo   4 Komentarze

Samotne drzewo pośród łąki,
Co z niebem tylko cicho gada.
I swoje bóle i tęsknoty,
Bogu i chmurom opowiada.


Rośnie tam samo, opuszczone,
Przez braci wszystkich, siostry wszystkie
I tęskni wiecznie za miłością
O której chmury mówią mgliście.


I czeka ciągle wiosną, latem.
I zimą mroźną nawet czeka.
Może mu kiedyś wiatr przyjaciel
Przywieje miłość gdzieś z daleka?


I chociaż ciągle wicher wieje,
Przenosząc nowych nasion krocie.
To żadne z drzew tam nie chce rosnąc,
By ulżyć jemu w tej tęsknocie.

                                                                     Augustyna

                                                Samotne drzewo – Wiersze.kobieta.pl

Posted 27 lutego 2021 by andipab in Words

Tagged with

Mój świat   2 Komentarze

Pytasz mnie jaki jest mój świat?

Mój świat…

to gra świateł i cieni

to miliony kolorów i gama szarości

to wibracje powietrza, niskie i wysokie tony

to szum fal, wycie wiatru, plusk wody w strumieniu

to odgłosy lasu, śpiew ptaków, bzyczenie owadów

to trzask suchej gałęzi zdradzający kryjówkę dzikiej zwierzyny

to rozmowa drzew, głuche pomruki, zawodzenia, szelest liści na wietrze

to odgłos migawki aparatu zatrzymującego chwilę

to wreszcie sapanie psa ocierającego się o moje nogi…

tak, to jest mój świat, z dala od zgiełku, z dala od ludzi…

Posted 25 lutego 2021 by andipab in Words

Tagged with

Wierzba przydrożna   Leave a comment

Polska wierzba, krzywa, pochylona,

Piorunami trafiana raz po razie,

Ma tysiące gałęzi, zieleńszych od liści, Prostych, promiennych,

Które biją z jej piersi jak akty strzeliste, Ku niebu, w ekstazie!

Wielki, wielki mam sentyment dla tej wierzby!

Jak ona wierzy w życie! — I my wierzmy…

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Posted 24 lutego 2021 by andipab in Words

Tagged with

BAJM–“PLAMA NA ŚCIANIE”   Leave a comment

Nienawiść to jest serca trwoga,

Gdy nie czuje nic

Odwaga, aby z tym jakoś żyć

Bo kiedy się zmienia serce z kamienia

W najczulszy skarb

To tak, jakby człowiek

Wychodząc z cienia,

Zobaczył blask

 

Otulam się różową kołdrą

Myślę o czym chcę

Co będzie jutro – chyba już wiem

Twoje i moje czasu powoje

Praca i sen

Ludzie, dla których nigdy nie będę

Taka, jak chcę

 

Kiedy się stanę plamą na ścianie

Nie myśl o mnie źle

Życie to tylko chwila, kochanie

Nie zatrzymasz jej

Kiedy już wszędzie mało mnie będzie

Musisz wiedzieć, że

By przeżyć taką chwilę warto czekać wiek

Posted 24 lutego 2021 by andipab in Words

Tagged with

%d blogerów lubi to: