Archive for the ‘Co mi w duszy gra’ Category

Christmas carols for those absent   4 Komentarze

And hope will enter us again.
Absent people will have shadows.
We will believe again
One more Christmas.
And although the Christmas buzz diminished,
Because there was no one’s voice again
Come here to us and stay with us,
Contrary to the so-called irony of fate.
Give us faith that makes sense.
That you don’t have to regret your friends.
That wherever they are – they are good,
Because they are with us in a different form.
And convince me that it should be like this,
That the air still shivers from these voices.
That they left to live,
And this time they will live forever
Come into the world to make up for loss accounts
To take an empty seat with us at the table.
Once again, let your child enjoy us,
And forget that there are empty seats at the table.
And hope will enter us again.
Those who are absent will have shadows.
We will believe again
One more Christmas.
And although the Christmas buzz diminished,
Because there was no one’s voice again
Come here to us and stay with us,
Contrary to the so-called irony of fate.
Come into the world to make up for loss accounts
To take an empty seat with us at the table.
Once again, let your child enjoy us,
And forget that there are empty seats at the table.

Posted 23 grudnia 2020 by andipab in Co mi w duszy gra

Christmas carols for those absent   1 comment

And hope will enter us again.
Absent people will have shadows.
We will believe again
One more Christmas.
And although the Christmas buzz diminished,
Because there was no one’s voice again
Come here to us and stay with us,
Contrary to the so-called irony of fate.
Give us faith that makes sense.
That you don’t have to regret your friends.
That wherever they are – they are good,
Because they are with us in a different form.
And convince me that it should be like this,
That the air still shivers from these voices.
That they left to live,
And this time they will live forever
Come into the world to make up for loss accounts
To take an empty seat with us at the table.
Once again, let your child enjoy us,
And forget that there are empty seats at the table.
And hope will enter us again.
Those who are absent will have shadows.
We will believe again
One more Christmas.
And although the Christmas buzz diminished,
Because there was no one’s voice again
Come here to us and stay with us,
Contrary to the so-called irony of fate.
Come into the world to make up for loss accounts
To take an empty seat with us at the table.
Once again, let your child enjoy us,
And forget that there are empty seats at the table.

Posted 17 grudnia 2019 by andipab in Co mi w duszy gra

I am ungrateful – Czesław Niemen   2 Komentarze

Day by day
As a rapid stream of time
It tightens the circle
My existence
Day by day
He runs away
Further
Further
My false desires
The weave falls

And around
Universe
Boundless, inconceivable
Infinite fertile garden
Eternal thought the Masterpiec!
I would like to respect heaven
Ground forehead to slope
But I am ungrateful
That imperfect …

Nonsense
They feed each other
Comic matters
Wrapped in a net
I am ashamed of these
Which is not ashamed
They forgot
That it is over
The graves will make us equal

Posted 15 grudnia 2019 by andipab in Bez kategorii, Co mi w duszy gra

Moments of pleasure   Leave a comment

Posted 9 grudnia 2019 by andipab in Co mi w duszy gra

Sunshower   Leave a comment

Piosenka o starych ludziach   12 Komentarzy

Starzy ludzie przedmiotów mają coraz więcej
W starych domach starzeją się schody
Stare dłonie z mozołem wyświechtują poręcze
Stare dłonie z mozołem wyświechtują poręcze
i łamie w krzyżach stare stropy

Już ku tamtej stronie załamani jak żuraw
Szarą derką ścieli im się ziemia
Starzy ludzie bez leku wśród klepsydr na murach
Starzy ludzie bez leku wśród klepsydr na murach
Szukają własnego imienia

Tak na przekór trochę, trochę na nadzieję
W ceracianej okładce noszą jakąś zmarłą
Piszą swoje nazwiska na krzesłach w kościele
Piszą swoje nazwiska na krzesłach w kościele
Starzy ludzie miedzy Bogiem a prawdą

A jeszcze błyszczy im świat
Jak wota pod pańskim krzyżem
Jeszcze w głowie wiatr
Piłsudscy, Narutowicze
Jeszcze „Zachęta” i „Rytm” i „Haberbusch” i secesja
I jakoś nie wierzy nikt
Że to ostatnia procesja

Starzy ludzie obnoszą chorągwie kościelne
Pod którymi już nikt nie walczy
Stare buty skrzypią w marszrutach niedzielnych
Stare buty skrzypią w marszrutach niedzielnych
Skąd powroty już tylko na tarczy

I w krzyżu łamie, coraz ciężej iść
I każda droga krzyżowa
W końcu Pan Bóg dźwigał tylko krzyż
W końcu Pan Bóg dźwigał tylko krzyż
A oni i krzyż i Boga

A jeszcze błyszczy im świat…

                                                    Jan Wołek

Posted 5 listopada 2015 by andipab in Co mi w duszy gra, Człowiek

Zaproście mnie do stołu   6 Komentarzy

Elżbieta Wojnowska: Zaproście mnie do stołu

Zaproście mnie
do stołu
Zróbcie mi miejsce
Między Wami
Wspominajcie sobie
Trudne lata
Powiedzcie otwarcie
Co serdecznie boli
Może znajdzie się między wami voyager?
znajdzie się między wami voyager?
znajdzie się między wami voyager?

Opowie o barwnych krajach
Egzotycznych krajach
Ileż to razy
Będziemy wstawać
Wznosząc uroczyste toasty
Po ilekroć zadrży stół
Od śmiesznych powiedzonek
Zaśpiewamy wspólnie
Stare bliskie pieśni
A potem usadowieni wygodnie w fotelach
usadowieni wygodnie w fotelach
zasłuchamy się
w fortepianowe pasaże

Zaproście mnie do stołu
Tu za drzwiami
Podle i samotnie
Zaproście mnie do stołu
Powiedzcie otwarcie
Co serdecznie boli
Może znajdzie się między nami voyager?
znajdzie się między nami voyager?
znajdzie się między nami voyager?

Do stołu
Zróbcie mi miejsce
Między Wami
Wspominajcie sobie
Trudne lata
Powiedzcie otwarcie
Co serdecznie boli

Posted 5 listopada 2015 by andipab in Co mi w duszy gra

Jonasz Kofta “Song o ciszy” (“Song of silence”)   2 Komentarze

Wy mnie słuchacie, a ja śpiewam tekst z muzyką.OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Taka konwencja, taki moment, więc tak jest.
Zaufaliśmy obyczajom i nawykom,
już nie pytamy, czy w tym wszystkim jakiś sens.
A ja zaśpiewać dzisiaj chcę w obronie ciszy,
choć wiem: nie pora, nie miejsce i nie czas

Lecz gdy się milczy, milczy, milczy,
to apetyt rośnie wilczy
na poezję, co być może drzemie w nas
Bo gdy się milczy, milczy, milczy,
to apetyt rośnie wilczy
na poezję, co być może drzemie w nas

Przecież dosyć już mamy huku i jazgotu.
Ale gdy cicho, to źle i głupio nam,
jakby się zepsuł życia niezawodny motor,
coś nie w porządku, jakbyś był już nie ten sam.
Cisza zagłusza, sam już nie wiesz, jaki jesteś,
więc szybko włączasz wszystko, co pod ręką masz.

Bo gdy się milczy, milczy, milczy,
to apetyt rośnie wilczy
na poezję, co być może drzemie w nas
Bo gdy się milczy, milczy, milczy,
to apetyt rośnie wilczy
na poezję, co być może drzemie w nas

Gdy kiedyś nagle łomot umrze w dyskotekach,
do siebie nam dalej będzie niż do gwiazd.
Zanim coś powiesz, tak jak człowiek do człowieka,
cisza zgruchocze i wykrwawi wszystkich nas.
Dlatego uczmy się ciszy i milczenia.
To siostry myśli świadomości przednia straż.

Bo gdy się milczy, milczy, milczy,
to apetyt rośnie wilczy
na poezję, co być może drzemie w nas
Bo gdy się milczy, milczy, milczy,
to apetyt rośnie wilczy
na poezję, co być może drzemie w nas
na poezję, co być może drzemie w nas

Posted 25 października 2014 by andipab in Co mi w duszy gra, Człowiek, Emocje, Morze, Nature, Polska, Scenerie

Fantastic :)   1 comment

Posted 21 czerwca 2014 by andipab in Co mi w duszy gra

Feel Blues   1 comment

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

%d blogerów lubi to: