Przeglądając stare fotografie   8 Komentarzy

Porządkując pliki w swoim komputerze natrafiłem na trochę zapomniany folder z fotografiami z przedwojennej Gdyni. Na zdjęciu z 1904r. zobaczyłem rybacką wieś Gdynia , kilka fotografii z lat 20-tych i 30-tych. Puste tereny przybrzeżne, na których miał powstać nowoczesny port morski, a w koło niego nowoczesne miasto. Na kolejnych zdjęciach widać powstające i zmieniające się z roku na rok miasto, powstają nowe ulice, nowe domy, a w nich mieszkania, sklepy, biura. Na ulicach coraz większy ruch. Miasto zaczyna tętnić życiem. Potem wybuch II wojny światowej. Gdynia przechodzi w ręce okupanta niemieckiego, zmienia się jej nazwa na Gotenhafen. Na budynkach powywieszane flagi ze swastyką, ulicom nadano niemieckie nazwy. W 1939r. Niemcy zajęli najnowocześniejszy port w Europie…

Ale to tylko historia. Faktem jest, że w niespełna dwie dekady wybudowano o zera najnowocześniejszy port handlowy w Europie, z małej rybackiej wioski powstało ponad stutysięczne nowoczesne miasto. Zaskakuje rozmach i nowoczesność inwestycji oraz dynamika jej realizacji. Działania te podjęte zostały w Polsce, która sama niedawno odzyskała niepodległość, z gospodarką wyniszczoną latami rozbiorów oraz działaniami wojennymi. A przecież nie była to jedyna wielka inwestycja. Na czele władz państwowych stali ludzie, którym zależało na rozwoju Polski, dla których patriotyzm znaczyło coś więcej aniżeli wyświechtany slogan, którzy sięgali po władzę bo chcieli coś zrobić dla kraju, a nie dorobić się.

Dzisiaj słyszymy o trudnościach z budową czterech stadionów na EURO 2012, od lat dyskutuje się nad budową dróg, parlamentarzyści zawaleni są pracą w kolejnych komisjach śledczych, które nic nie wyjaśniają, kolejne rządy nie potrafią rozwiązać spraw związanych ze służbą zdrowia, oświatą, wojskiem, koleją itd. Afera goni aferę, nic nie można wyjaśnić i ukarać winnych, bo świadkowie słabowici psychicznie albo się otrują, albo powieszą lub w łeb sobie strzelą. I jak tu się nie zgodzić z wypowiedzią byłego szefa GROM-u , że do polityki idą ludzie, którzy nigdy nie pracowali i których nigdzie do pracy by nie przyjęli. No coś w tym jest…

Ech, lepiej nie oglądać starych fotografii, bo się robi jakoś tak smutno. Lepiej wezmę na ramię torbę fotograficzną i może zrobię kilka zdjęć miejsc, które za kilka lat będziemy mogli oglądać tylko na fotografiach.

Gdynia w starych fotografiach

Posted 11 stycznia 2011 by andipab in Refleksje

8 responses to “Przeglądając stare fotografie

Subscribe to comments with RSS.

  1. Stare fotografie to wielki skarb. Pamięć ludzka jest ulotna i gdyby nie stare fotografie zapomnielibyśmy jak wyglądała nasza np. babcia czy dziadek, fotografia to jest jedyne to co po sobie zostawili, to tak jakbyśmy czytali jakąś powieść o przemijaniu. Bardzo lubię stare fotografie, nawet często do nich zaglądam. Niektóre fotografie mnie bardzo urzekają, przypomina mi się od razu historia mojego życia.
    Polityka natomiast to już inna sprawa i w tym temacie robi się smutno gdy pomyślę o naszym biednym państwie które jest ciągle omamiane przez kolejnych rządzących dających nadzieję ludziom na lepsze jutro, a my wciąż czekamy i czekamy i czkamy……….

    Polubienie

  2. Masz rację Mireczko, dzięki starym fotografiom cofamy się myślami do lat, kiedy życie wyglądało i faktycznie było lepsze, ludzie byli pogodni, przyjacielscy, chociaż wielu rzeczy wszystkim brakowało… Jedno co mnie zastanawia to fakt, że dawna fotografia zawsze przyponina lepsze czasy. Dzisiaj zrobione zdjęcia za kilka czy kilkanaście lat znowu będą przypominały lepsze czasy… A więc co się z nami dzieje? Dokąd dojdziemy, skoro czym bardziej do przodu tym gorzej….

    Polubienie

  3. Nie znam Gdyni by cokolwiek powiedzieć na temat miasta w stylu retro; faktem jest, że urosło ono od tamtych czasów do dziś, oj urosło. Gonimy nie tylko z techniką, ale także z rozbudową miast. Piszesz, że w Gdyni wybudowano najnowocześniejszy port handlowy Europy i myślę, że wiele rzeczy mieliśmy do pozazdroszeczenia, ale tego nie ma… ginie, zostało sprzedane lub zmarnowane. Z wielką przyjemnością popatrzyłam sobie na tamte fotografie- wspomnienia, ale potem poczułam taki niesmak, że tego nie ma, że coś zostało zmarnowane, nie wykorzystane jak powinno. Może nie żal tamtych lat, ale z żalem patrzę na to co się dzieje dziś… i najgorsze jest to, że nieudolni politycy, którzy nie mają pojęcia o pracy od podstaw, rządzą nami nie mając zielonego pojęcia co znaczy rządzić ludem. Przecież większość siedzi tam (może nawet nie siedzi, bo jakoś w sejmie zawsze widać 99 % pustych krzeseł) tylko dla portfela i to wyłącznie własnego.

    Polubienie

  4. Tak Grażynko, do polityki idzie się dzisiaj dla pieniędzy, a nie dla wyższych idei. Słowami patriotyzm, Ojczyzna, dobro narodowe wyciera się tylko pysk w trakcie trwania kampanii wyborczej i przy okazji oficjalnych wystąpień. Powstają takie kuriozalne organizacje jak Polska Jest Najważniejsza i temu podobne, tylko co będzie z Polską i Polakami… Tym się nikt nie przejmuje. A przecież dzięki prawdziwemu patriotyzmowi Polska przetrwała lata zaborów i rozkradania dóbr narodowych…

    Polubienie

  5. Andrzeju, dzięki prawdziwemu patriotyzmowi Polska przetrwała, ale wówczas każde słowo miało jakąś wartość. Dzisiaj łatwo jest spotkać oratorów, co to tak ładnie mawiają, ale gorzej jest z wykonaniem. Przyglądam się naszej polityce z boku i widzę, że wiele czasu traci się na drobiazgi, chociażby z bieganiem do sądu za obopólne obrażania się pomiędzy politykami.. Przyglądam się jak ten fakt funkcjonuje tutaj i jakoś Berlusconi nikogo nie ciąga tam gdzie niby „prawo jest jednakowe dla wszystkich”, bo musiałby oskarżyć cały swój kraj i wsadzić wszystkich za kratki!

    Polubienie

  6. Masz rację, kiedyś każde słowo miało swoją watrość. Dzisiaj mówi się „białe”, jutro na to samo mówi się „czarne”, a rzeczywistość jest szara, ale co to komu przeszkadza. W demokracji każdy może mówić co chce, ale korzystania ze swobód demokracji i odpowiedzialności za własne słowa trzeba się nauczyć…

    Polubienie

  7. Witam Andrzeju sto lat nie pisałem po tych wszystkich perypetiach na Live nie posługuję się zbyt sprawnie narzędziami na tych nowych stronach w nowych portalach. Cieszę sie że tu trafiłam jakimś cudem i że mogę skrobnąć do Ciebie kilka słów. Tak stare fotografie mają dusze i to coś tak jak by ten co je robił zostawił nich kawalątek samego siebie. Z wielkim zainteresowaniem je oglądam pozdrawiam serdecznie Krzysztof

    Polubienie

  8. Witaj Krzysztofie cieszę się, że do mnie trafiłeś… :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do kolejnych odwiedzin, Andrzej

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

<span>%d</span> blogerów lubi to: